Nobel dla Trumpa? Poseł PiS: Zrobił więcej niż Obama
USA i Izrael wysłały do Sejmu wniosek o poparcie nominacji prezydenta Stanów Zjednoczonych do Pokojowej Nagrody Nobla. Sprawą zajmie się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – Do Sejmu wpłynęła korespondencja w związku z inicjatywą przewodniczącego Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych pana Mike'a Johnsona oraz przewodniczącego Knesetu państwa Izrael pana Amira Ochanny w sprawie poparcia przez marszałka Sejmu RP ich starań dla przyznania prezydentowi Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla – przekazał Czarzasty. Marszałek Sejmu poinformował, że nie poprze inicjatywy.
Według ustaleń "Faktów" TVN, do korespondencji dołączono gotową odpowiedź do wysłania Norweskiemu Komitetowi Noblowskiemu. Napisano w niej, że Trump przez lata był orędownikiem pokoju i jest wzorem przywództwa na arenie globalnej. Wymieniono osiem wojen, które miał zakończyć, a także podkreślono wyjątkową postawę prezydenta USA jako męża stanu.
Czarnek: Podpisałbym się pod wnioskiem ws. Nobla dla Trumpa
Do sprawy odniósł się we wtorek na antenie RMF FM poseł PiS Przemysław Czarnek.
– Jak Barack Obama dostał pokojową nagrodę Nobla za to, że został wybrany na prezydenta USA bez jakichkolwiek zasług dla pokoju na świecie, to dlaczego nie miałby dostać Donald Trump? – zapytał były minister edukacji i nauki.
Czarnek przyznał, że podpisałby się pod wnioskiem ws. poparcia nominacji dla prezydenta USA. – Donald Trump rzeczywiście w ciągu ostatnich 12 miesięcy zrobił dużo więcej dla pokoju niż Barack Obama, kiedy dostał nagrodę Nobla – zaznaczył.
Co ze zdrowiem Kaczyńskiego?
Były szef resortu edukacji i nauki przekazał informacje ws. zdrowia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w ubiegłym tygodniu znalazł się w szpitalu.
– Mam doskonałe informacje na temat stanu zdrowia pana prezesa i wiem, że idzie wszystko w dobrym kierunku. Ta infekcja będzie wyleczona pewnie w tym tygodniu i cieszę się, że tak się stało, że pan prezes może rzeczywiście spokojnie infekcję w tym bardzo trudnym dzisiaj powietrzu, choć czystym, ale mroźnym – podkreślił Przemysław Czarnek.
Poseł PiS przyznał jednocześnie, że nie wie, czy prezes jego ugrupowania opuści szpital do piątku. – Nie jestem lekarzem, więc nie chciałbym stawiać jakichś diagnoz i rokowań co do wyjścia ze szpitala, ale z tego, co wiemy, zbliża się ta kuracja ku końcowi szczęśliwemu – zaznaczył.